Dziewczyno, chodź do boxa, czyli dlaczego kobiety (też) powinny trenować CrossFit!

Chciałabyś zacząć regularnie trenować? A może już ćwiczysz, ale znudziło Ci się przysłowiowe machanie nóżką i szukasz czegoś nowego? Słyszałaś o CrossFicie, ale masz obawy, bo wydaje Ci się, że to mordercze treningi dla facetów, którzy wyglądają jak gladiatorzy i kobiet, które… też wyglądają jak gladiatorzy?

O treningu CrossFit od kobiet dla kobiet.

Ten post powstał z rozmów przy kawie trzech kobiet związanych z CrossFit Elektromoc. Mamy różny staż treningowy i różne cele, ale postaramy się rozwiać najpopularniejsze mity na temat płci pięknej w naszym (pięknym) sporcie. Zapraszamy!

Marta, Magda i Justyna.

Kobieca sylwetka a CrossFit.

Boisz się, że przy treningu z dużymi obciążeniami rozrosną Ci się mięśnie? Spokojnie. Za wzrost masy mięśniowej odpowiada w dużym stopniu testosteron. My kobiety mamy go mniej niż Panowie, więc budowa mięśni przychodzi nam trudniej.

Rozrost mięśni wymaga też sporo dodatkowych kalorii. Nie ma ryzyka, że za kilka tygodni przypadkiem zmienisz się w damską wersję Hulka :)

Może widziałaś filmiki albo zdjęcia zawodniczek CrossFit, które faktycznie są bardzo muskularne. Te dziewczyny zawodowo uprawiają sport. Często to dla nich praca na pełny etat.

Znakomita większość z nas nie zbuduje takiej sylwetki trenując rekreacyjnie kilka razy w tygodniu. Poza tym wszyscy wiemy, że Instagram zwykle trochę różni się od rzeczywistości. Na zdjęciach łatwo podkreślić to, co ma się rzucać w oczy. Niektóre siłaczki, kiedy odejdą od sztangi i zamienią treningowe szorty na dżinsy albo sukienkę, wyglądają zupełnie … zwyczajnie.

Sylwetka to nie wszystko. Dziewczyno, chodź na trening, bo…

… trening ciężarowy daje (kobietom też) dużo korzyści zdrowotnych – m.in. poprawia gęstość kości ale też wpływa pozytywnie na pracę układu odpornościowego czy wydolność. Spójrz, jak trenujemy w CrossFit Elektromoc – nie każda kocha trening wydolnościowy czy ciężarowy, jasne! Ale wszystkie wiemy po co to robimy.

Dla zdrowia i uśmiechu … po. ;-)

U nas nie ma luster. Dlaczego?

Może box crossfitowy kojarzy Ci się z siłownią, na której nie czułaś się komfortowo? Bez obaw – tutaj nikt nie będzie oceniał Twojego wyglądu.

Nieprzypadkowo nie mamy luster – wszyscy skupiają się dzięki temu na wykonaniu treningu a nie na własnej czy cudzej figurze. Nie ma też znaczenia, czy masz ciuchy z nowej kolekcji albo buty znanej marki. Liczy się, że jesteś i dajesz z siebie wszystko. [Dobra, dobra! Znamy panów, którzy kupują najnowsze kolekcje crossfitowych ciuchów i dobierają kolor sznurówek do koloru talerzy na sztandze! ;-) – przyp. red.]

Miarą naszych sukcesów nie są cyfry na wadze czy kaloryfer na brzuchu.

Idealna sylwetka wcale nie zawsze oznacza zdrowie i sprawność. Trenując CrossFit, mierzymy swoje osiągnięcia tym, co potrafimy zrobić – biegać szybciej, dźwigać więcej niż kiedyś, stać na rękach czy podciągać się na drążku.

CrossFit to społeczność … także kobieca!

Być może najważniejsza kwestia – CrossFit to nie tylko treningi ale też społeczność znajomych i przyjaciół. Możesz solidnie spocić się na sali, ale też napić się potem kawy i poplotkować przy wspólnym stole. Dopingujemy się wzajemnie na treningach, ale też możemy na siebie liczyć w tzw. normalnym życiu.

Co jeszcze kobietom może dać trenowanie CrossFit?

Na koniec kilka zdań od każdej z nas w odpowiedzi na pytanie:

Co Tobie, jako kobiecie dały treningi CrossFit?

Marta:

Więcej pewności siebie, bo podnoszę ciężary o których nawet nie śniłam, dzięki czemu jestem niezależna i samodzielna!
Nie boję się próbować nowych rzeczy, jestem bardziej otwarta na ludzi i nowe znajomości.
Fajny tyłek :D

Magda:

Wielką pasję, ogromną przyjaźń i dużo wartościowych relacji.
Przekonanie, że każdy i każda z nas ma o wiele więcej siły (nie tylko fizycznej) niż sądzimy, a większość ograniczeń siedzi w naszych głowach.
Zupełnie inne podejście do tzw kanonu urody – w końcu przestałam oceniać figurę (własną i innych kobiet) według klucza “im chudsza tym lepiej”.
Odwagę, aby posyłać na drzewo każdego, kto uważa za stosowne komentować mój wygląd.
Na tyłek też nie mogę narzekać :D

Justyna:

Dostrzeżenie, że nie wszystkie musimy być „klonami” wg narzuconych standardów i kanonów, to nie jest jedyny wyznacznik „piękna” i „zdrowia” – mamy różne typy sylwetek i to jest fantastyczne.
Argument dla tekstów „feminizm kończy się tam, gdzie trzeba wnieść lodówkę”. Co prawda lodówki sama nie wniosę (bo jest nieporęczna), ale chętnie pomogę wszystkim, gdy potrzeba dodatkowej pary super silnych rąk. I wyręczam kurierów, którzy maja zajechane plecy od podnoszenia. Z uśmiechem i instruktażem – jak bezpiecznie podnosić z ziemi ciężary.
Miejsce, gdzie wpadam, aby pogadać, poprzeklinać i wyczyścić głowę, gdy tego potrzebuję. A potem ruszyć dalej. :)

Dziewczyno, trenuj CrossFit!

Marta, Magda, Justyna, dziewczyny trenujące CrossFit
Nie wiesz, czym jest BOX?

Przeczytaj nasz słownik podstawowych pojęć CrossFit.

Ok, nie musisz – BOX to nazwa miejsca, w którym trenuje się CrossFit. A czy wiesz, że CrossFit Elektromoc to jeden z pierwszych boxów w Polsce? Od początku jesteśmy afiliowani i tak zostanie.

CrossFit Afiliacja

Jeśli szukasz informacji o afiliacji i boxach afiliowanych na świecie zachęcamy do przeczytania oficjalnego artykułu CrossFit.

Zapisz się na swój  pierwszy darmowy trening i dołącz do naszych Klubowiczów!

WCHODZĘ W TO!